• Wpisów:3328
  • Średnio co: 14 godzin
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:46
  • Licznik odwiedzin:98 372 / 2047 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

które zmieniają wszystko.

Bywają takie rozmowy, własne lub zasłyszane, które są w stanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat.

Nie możemy ich przewidzieć.

Nie możemy się na nie przygotować.

Czyhają na nas gdzieś, zapisane w łańcuchy pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.
 

 
Do wszystkiego tak łatwo można się przyzwyczaić, a chyba najłatwiej do szczęścia. Kiedy jesteśmy szczęśliwi, bierzemy to za sprawę naturalną, bo "nam się należy". Dopiero w chwili, kiedy coś się sypie, psuje, burzy, od razu narzekamy, cierpimy, zauważamy, że jest źle. A szczęście? Tak trudno je dostrzegać.

Tak szybko powszednieje. Przyzwyczaił się.
Przyzwyczajenie - największy wróg miłości."
 

 
Powoli. Pomału. Centymetr po centymetrze. Krok po kroku.
 

 
mam kogoś za kogo mogę wskoczyć w ogień,
za kogo mogę zapłacić tym co drogie. ♥
________________________________

Zamieniłam życie wirtualne na rzeczywistość.

Chłopaka na odległość na chłopaka na miejscu.

Mimo tego że widzę go codziennie,
cholernie za nim tęsknie.

♥ ♥ ♥

 

 


.
Wiem że to fb to niezbyt dobre
miejsce na wyznawanie miłości

ale co tam xD

SŁODKIE TO BYŁO

 

 

MIŁOŚĆ. ♥

ZAUFANIE. ♥

PRZYJAŹŃ. ♥

SZCZĘŚCIE. ♥

TAK KURWA DUŻO SZCZĘŚCIA PRZY JEDNEJ OSOBIE. ♥

 

 
myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.
 

 

jak w domu dostaniesz dobry obiad,
to nie wpierdalasz fastfoodów na mieście.
 

 

Wszystko zaliczone.

nie mam już się czym martwić.

To możemy opijać zdanie <3

teraz już wolne od szkoły, ale w lipcu
dwa tygodnie praktyk, jakoś się przeżyje.

aaa, byłam w sobotę na koncercie KaeNa <3333333 .
Magia, powtórzyła bym to, miałam z nim zdjęcie zrobić,
ale oczywiście jak były robione zdjęcia to gdzieś zginęłam ;c
jak to ja. Ale mam nadzieje że jeszcze okazja będzie.

Nowe znajomości

Nowe doświadczenia, doznania ;D <3

Tylko smutno mi że nie mam czasu dla was, bo teraz to
rzadko siedzę w domu.. więc = brak czasu na pingera.

Ale to się da naprawić ;*

a tymczasem do następnego wpisu. ;*
 

 

Mało kto zasługuje na szacunek,
na miłość jeszcze mniej - prosty rachunek.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 

uczyć się, dodawać wpisy..

Moje życie kręci się teraz tylko w okół alkoholu,
imprez i innych dużo gorszych używek.

Mam nadzieję że to przejściowe.

a tymczasem będę jak na razie sporadycznie
tu coś dodawać i komentować.

Muszę nauczyć się normalnie żyć.

Przestać ranić i zawodzić ludzi.

Nauczyć się on nowa ufać..

I kurwa przytyłam ;x
No ja pierdole, ale to najmniejszy z moich problemów.

A po za tym jest ok ;D

Moje życie z nudnego przeistoczyło się w życie pełne wrażeń.
 

 
od pewnego momentu się rozchodzą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami.
 

 

Co tu dużo pisać - efekt wczorajszego
napojenia alkoholowego.

zdj, jakościowo nie za dobre, bo późno robiłam.
Jakoś w miarę je przerobiłam żeby było widać.

 

 

Ja pragnę miłości ,której wymiarem jest wieczność.
 

 

Nowy początek.

Znowu się wkopałam, po uszy.

Jak to się szybko stało.

Nie spodziewałam się.

Aleee... JESTEM SZCZĘŚLIWA, w końcu.

Bo już długo na to szczęście czekałam.


Miłość jest kombinacją podziwu, szacunku i namiętności.
Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć to nie ma o co robić szumu. Jeśli dwa, to może nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. A jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna: TRAFIŁAŚ DO NIEMA ZA ŻYCIA.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

ale czy po­rażka to powód do załama­nia się,
czy też do większej mo­tywac­ji ?

____________________________________________

Po mojej nieobecności mam dużo nadrabiania tu, komentowania i w ogóle, doprowadzenie mojego bloga do stanu takiego jak był przed moim zniknięciem, postaram się zrobić to jak najszybciej, chociaż szczerze mam trochę lenia, odzwyczaiłam się od prowadzenia bloga. ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
nie przynosi strachu, nigdy nie był zakochany.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Te 2 wpisy dodały się automatycznie, jakimś cudem ;D Tak naprawdę teraz dopiero WRÓCIŁAM <3 aa nie było mnie bo nie miałam internetu.. Już nie wytrzymywałam tak długo bez internetu, bez Was. Ale już będzie dobrze.

A co do mojego życia, przez te dwa miesiące mojej nieobecności wywróciło się do góry nogami. Skończyłam mój dawny związek DEFINITYWNIE, ale nie będę tego pisać bo szkoda słów, potraktował mnie strasznie, zabolało to co mi powiedział, zabolało że był w stanie po 2,5 roku związku tak mi powiedzieć i mnie potraktować.. ale koniec tematu.

Najważniejsze że teraz jestem szczęśliwa, układam sobie życie z kimś nowym, też jest a raczej chyba będzie to trochę specyficzny związek ( kiedyś powiem może o co chodzi ), ale ja przecież lubię się w coś takiego plątać .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

zastanawiam się co teraz robisz ?

czy też patrzysz w to samo niebo ?

a może nie potrafisz usnąć i też o mnie myślisz ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

Nakleja plaster bez dezynfekcji z nadzieją, że rana się zagoi. Owszem, po czasie ból ustępuje, ale co to za gojenie się
z brudem. Prędzej czy później rana się odnowi,
a ból będzie większy.